Pieczona ciecierzyca z limonką i wędzoną papryką
40 min · Łatwy
#budżetowe#wysokobiałkowe#na zapas#szybkie#wegańskie
Przekąska, po której przestaniesz zaglądać do półki z chipsami. Ciecierzyca pieczona tak długo, aż zaczyna grzechotać na blasze i kruszy się w zębach, oprószona wędzoną papryką i skropiona sokiem z limonki jeszcze na gorąco. Tania, pełna białka i znika w niespełna godzinę.
Składnikina 4 porcje
- 500 g Ciecierzyca z puszki, odsączona i opłukana
- 2 łyżka Oliwa z oliwek
- 2 łyżeczka Papryka wędzona
- 1 łyżeczka Kminek rzymski
- 0,5 łyżeczka Płatki chili
- 1 Limonka, skórka i sok
- 1 łyżeczka Sól morska
Przygotowanie
- Rozgrzej piekarnik do 200 °C. Odsącz i opłucz ciecierzycę z puszki, a potem dokładnie osusz ją między dwiema czystymi ściereczkami, obtaczając ziarna, aż skórki zmatowieją. Każda kropla wody zamieni się w piekarniku w parę i ciecierzyca nigdy nie będzie chrupiąca.
- Wymieszaj osuszoną ciecierzycę z puszki tylko z oliwą z oliwek i solą morską – przyprawy zostaw na później, bo papryka wędzona i kminek rzymski przypalają się przy długim pieczeniu i gorzknieją.
- Rozłóż ziarna w jednej warstwie na blasze, tak by się nie stykały, i piecz 30–35 minut, wstrząsając blachą co 10 minut, aż będą głęboko złociste i będą grzechotać jak kamyki, gdy poruszysz blachą.
- Przesyp gorącą ciecierzycę z puszki od razu do miski i natychmiast wymieszaj z papryką wędzoną, kminkiem rzymskim, płatkami chili i skórką z limonki – resztkowe ciepło wydobywa aromat przypraw i sprawia, że lepią się do ziaren.
- Skrop sokiem z limonki, wymieszaj jeszcze raz i jedz, póki są ciepłe i chrupiące. Po ostygnięciu miękną, więc resztki przechowuj w otwartej misce, a nie w szczelnym pojemniku.