Sałatka z pieczonych buraków z serem kozim i orzechami włoskimi
45 min · Łatwy
#jesienne#lekkie#sałatka#wegetariańskie
Słodkie, ziemiste buraki prosto z gorącego piekarnika, na tyle ciepłe, że ser kozi rozpływa się w kremowe kleksy. Do tego orzechy włoskie dla chrupkości, pieprzne listki dla charakteru oraz miód i ocet, które spinają całość. Wygląda jak restauracyjna przystawka, a potrzebujesz tylko jednej blachy.
Składnikina 4 porcje
- 6 średni burak Buraki, obrane i pokrojone w cząstki
- 150 g Ser kozi, pokruszony
- 80 g Orzechy włoskie
- 100 g Rukola
- 2 łyżka Miód
- 2 łyżka Ocet z czerwonego wina
- 3 łyżka Oliwa z oliwek
- 1 łyżka Tymianek, same listki
- 1 łyżeczka Sól morska
- 0,5 łyżeczka Pieprz czarny
Przygotowanie
- Rozgrzej piekarnik do 200 °C. Wymieszaj cząstki buraków z częścią oliwy z oliwek, tymiankiem, solą i pieprzem, po czym rozłóż je na blasze w jednej warstwie – ułożone na kupkę będą się dusić zamiast piec.
- Piecz 30–35 minut, przewracając raz w połowie, aż brzegi się skarmelizują, a nóż będzie wchodził w cząstkę bez oporu.
- W tym czasie uprażyć orzechy włoskie na suchej patelni na średnim ogniu przez 3–4 minuty, często potrząsając, aż zaczną pachnieć orzechowo i lekko się zarumienią. Od razu zsyp je z patelni, bo inaczej będą się dalej prażyć i zgorzknieją.
- Roztrzep resztę oliwy z oliwek z octem z czerwonego wina i miodem, następnie dopraw do smaku. Sos powinien być na tyle kwaśny, by przełamać słodycz buraków.
- Rozłóż rukolę na szerokim półmisku i ułóż na niej ciepłe buraki – resztkowe ciepło lekko zmiękczy listki, a o to właśnie chodzi.
- Pokrusz na wierzch ser kozi, rozsyp orzechy włoskie, skrop całość sosem i posyp świeżo zmielonym pieprzem. Podawaj, póki buraki są jeszcze ciepłe.